HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH
2 dni temu pisałam, że wyszłam z depresji, a teraz pisząc to siedzę z drinkiem w dłoni stworzonym z najtańszej wódki i coli oraz słuchając utworu michaela jacksona "diana" i mam ochotę uciec.
Kiedy, kiedy, kiedy
w końcu skończę TO?
MaM DOSYC TEGO JEBANEGO ZWIAZKU, KTORY NIC NIE DAJE...TYLKO, ZE NIE JESTEM samotna, a ja kurwa chce być samotna.
nawet. zrobiłam sobie dwa koczki bo poku głowy, żeby się z siebie i całej sytuacji pośmiać.
uznałam poraz setny, że nie nadaje sie do zwiazku na długooooooo
po prostu dużo by pisać. bo to kwestia chujowego dziecinstwa itd
chce wolnosci i pierdole konsekwencje.
do kurwa widzenia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz