czwartek, 4 marca 2021

Oj Michalinko, Michalinko

 Czas już skończyć być zależnym od emocji. Po cóż one? Po cóż te wpisy poprzednie? Są one historią rozwoju, tego jak przeszłość i nieświadomość wpływała na mnie. Ale teraz koniec z tym. Życie to życie, dusza to dusza. Emocje są niepotrzebne i tylko ciążą. Poprzednia praca upewniła mnie w pewnych kwestiach o których pisałam już wcześniej i ostatnio. Pełne wyjebanie. Pozdrawiam. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz