poniedziałek, 5 października 2015

WSZYSTKO

Ostatnio dzieją się dziwne sprawy. Wszystko skleja się w całość będąc tak pojebane. Wszystko. I wszystko jest tak piękne. Kocham wszystkich. Mam słabość zarówno do satanistów jak i katolików, do ludzi skrajnie biednych, menelowatych i kurewsko bogatych, snobów. Ostatnio nawet przez zwykły, niespotykany przypadek znalazłam w sklepie Netto krajarkę do frytek, której szukałam od dwóch lat bezskutecznie we wszelkich sklepach. Odnalazłam również piosenkę, której to szukałam od kiedy słyszałam ją jako dziecko w telewizji oraz radiu (wtedy nie miałam neta, by ją sprawdzić). No i tak dzisiaj, nagle, jadąc autobusem usłyszałam ją. Wcześniej też słyszałam ją sporadycznie, ale jest po hiszpańsku więc ciężko było mi sklecić słowa. Dziś jakimś cudem znalazłam jedno w niej, które brzmi w wymowie jakby polskie. Nie pamiętam jakie. I co ciekawe poza melodią dotarłam do tłumaczenia tekstu. Idealnie sklecał się z moim obecnym życiem i wszystkim. Niesamowicie się zgadzał.
Przez nienawiść pokochałam ten świat. Czy to rozwój?
Może jakie demony o tym wiedzą haha.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz